Wpis na temat HUNY

Rozpoczęłam ten cykl od książki szóstej – Nauka ukryta w Ewangeliach. Na stronie 13 są słowa, które chce przytoczyć, gdyż po prostu mi pasują, i pociągają mnie do podzielenia się pewną historią i memem, który mi brat wysłał.

Szukam Boga, tak ogólnie. Na drodze tych poszukiwań napotkałam Szustaka, on czytał Biblię, ja słuchałam I wszedł jakiś list Pawła. I już nie mogłam słuchać. Kojarzył mi się z…. o, Paweł jest protoplastą Kenneth’a Copeland’a.

Słuchać dłużej nie mogłam, jak on naciągał ich, jak on nagabywał do dawania, do przygotowania się na niego, nie mogłam. I w ogóle już sama historia jego – w ogóle nie należał do dwunastu apostołów, nie wierzył w Chrystusa… co on w ogóle robi w Biblii? Ja myślę, że ten Paweł to zwęszył niezły interes i przejął go marketingiem, zdominował po męsku, całkowicie, taki zachłanny, diabelska religia żerująca tylko na tym dobrym ziomku, Jezusie. Mema nie znalazłam, z trzeba spidermanami, i o Pawle.

Generalnie, Paweł, którego rzekome wypociny są w Bibli, nijak mają się do Jezusa, to zwykła komercha całego kościoła co to stamtąd się wywiód i na różne, odłamy się rozbił. To jest kurwa pierwszy multilevelmarketing, macie te swoje religie. Cztery Ewangelie są w tej Biblii warte uwagi, tyczą się prawdy, reszta to manipulacja. A gdzie Magdaleny? Tomasza? Wracając do Longa:

Z pewnością zainteresuje Czytelników fakt, iż pisma św. Pawła i innych autorów, składających się na Dzieje i Listy Apostolskie, nie zawierają choćby najmniejszego dowodu mogącego świadczyć, że ich autorzy byli wtajemniczeni i znali ów kod. Już tylko ta jedna okoliczność daje nam podstawę do zakwestionowania dodatków wprowadzonych prze Pawła do pierwotnego materiału nauk Mistrza. Znając n a u k i u k r y t e, nie potrzebujhemy żadnych dodatków ubarwiających, a zarazem zaciemniających treść Ewaneglii – jedynych pisanych świadectw dotyczących tego, czego rzeczywiś≥cie nauczał Jezus.

Z wstępu napisanergo przez M.F.Longa wynika dla mnie, jakoby HUNA miała być tą “religią”, prawdziwymi naukami Mistrza, do zaaplikowania w życiu, a nie to ubóstwiania symbolu na ołtarzu. Ma być przejawiony w działaniu, ma wynikać z wewnątrz, a nie symbolicznie.

Już Long mówił o “kodach” – tych co bardzo popularne są ostatnimi czasy, emocji, ciała, ha, nawet zwykłe liczby, że niby coś leczą mówione, Braden też o kodach mówi, no to w Hunie też są.

Kodami, u Longa, okazują się tu różne znaczenia, i słowa powstałe ze słów, które już mają znaczenia, a nawet kilka, i takie specjalne też. My też takie mamy, bardzo łatwe, “ale zjadłabym gołąbki” niby znaczy, że chętnie zjem mięso mielone z ryżem zawinięte w liść kapusty i uduszone. Ale może znaczyć “oczekuję wiadomości”, gdyż niegdyś listy przesyłały gołębie, te ptaki.

W języku polskim też tak mamy, popularyzuje to Pierwszy Język.

Long pisze “Z chwilą zrozumienia kodu, mając do dyspozycji cały język przekazu, stwierdzamy, że wszystko jest bardzo proste.” To tak jak z gramatyką – prosta, jak znasz cały język przekazu.

I wychodzi na to że wiedza, którą nauczał Jezus, wywodzi się z Egiptu, a tam była już 3 tysiące lat wcześniej, ale nie wiadomo skąd się wzięła, może Atlantyda, ja sobie chętnie bajki też potworzę.

“… język potoczny praprzodków obecnych Polinezyjczyków”, czyli tłumacząc na nasze to był potoczny język naszych pradziadków”, nasi dziadkowie byli mali, a ich rodzice musieli o dorosłych rzeczach normalnie przy dzieciach mówić, np. cukierki, które kopią, czy kredki co trochę kopcą, na przykład. Taki to kod, z tym że dotyczy rzeczy boskich – a ja tu się śmieję, prawie porównawszy do grypsów.

Jedno słowo – najświętsze i najważniejsze w religijnym systemie Tajemnicy – brzmiało identycznie w języku kodu i w języku egipskim. Jest to słowo Ra. Oznacza ono “Światło”

W naszym rodzimym języku także to ra mamy zakodowane, w słowie “radość”, które opisuje stan, w którym mamy dość światła do tryskania nim. 🙂

Niestety, sformułowania należące do nauk ZEWNĘTRZNYCH, kierowane do osób nie wtajemniczonych, pozbawione zakodowanych znaczeń, stały się dogmatami chrześcijaństwa.

Zostaw odpowiedź

Odkryj więcej z Bardzo Wspaniały Świat M. Miriam

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej